6 substancji roślinnych, których nie spodziewasz się w kosmetykach

Nasza strona jest jednym ze źródeł praktycznej wiedzy o kosmetykach naturalnych, które są komponowane z wielu organicznych substancji. Wiele z nich zapewne znasz i kojarzysz. Każdy zainteresowany wie przecież, że skóra dobrze reaguje na aplikację aloesu, masła shea czy oleju kokosowego. Gdy jednak bliżej przyglądasz się składom domowych kosmetyków, możesz się nieźle zdziwić. Oto 6 ciekawych przykładów, choć na rynku znajdziemy ich o wiele więcej!

1. Kofeina

Wiele osób nie wyobraża sobie rozpoczęcia dnia od kubka mocnej, pachnącej kawy. Ten gorący napój ma swoich miłośników na całym świecie. Ciekawe jaki procent z nich wie, że kofeina to nie tylko zastrzyk energii, ale również stymulacji dla cery. Zastosowana w organicznych kosmetykach kofeina pozwala usunąć nadmiar wody z komórek, przeciwdziała cellulitowi, a także zwiększa krążenie w tkance skórnej. Dzięki temu, cera jest bardziej wygładzona i zdrowiej wygląda.

2. Pantenol

Nie wdając się w chemiczne szczegóły, choć dla wielu osób są one niezmiernie ciekawe, pantenol to związek chemiczny z grupy alkoholi polihydroksylowych, ale przede wszystkim: składnik witaminy B5. A co za tym idzie – ma dużą wartość dla skóry, która dzięki takim dodatkom do kosmetyków szybciej łagodzi podrażnienia i wyrównuje koloryt. Nawet jeżeli trudno zdefiniować istotę pantenolu, dla przeciętnego konsumenta liczy się efekt użycia. A w tym względzie nie mamy na co narzekać!

3. Gliceryna

Roślinna gliceryna to kolejny składnik uzupełniający eko kosmetyki, który przynajmniej z nazwy nie kojarzy się jakoś szczególnie pozytywnie. Tymczasem dzięki takiemu dodatkowi, zniszczony naskórek szybciej wraca do prawidłowego wyglądu, a cera jest lepiej nawilżona i elastyczniejsza. Oczywiście, wytwórcy ekologicznych produktów sięgają jedynie po roślinny wariant gliceryny.

4. Cukier trzcinowy

Jak to – cukier w kosmetykach? Z jakiej racji? A jednak taki składnik jest jak najbardziej stosowany w popularnych produktach ekologicznych manufaktur. Przede wszystkim, można go wykorzystać do naturalnych peelingów, więc ląduje w scrubach, specjalnych kosmetykach, które ułatwiają złuszczenie naskórka i wzmocnienie, wygładzenie skóry. Cukier, ten popularny, stały „rezydent” naszej kuchni, naprawdę ciekawie działa na skórę! Zaskoczenie…?

5. Mocznik

O nie! Mocznik w kosmetykach ekologicznych?! Chyba faktycznie powinny pozostać niszowe… Nic bardziej mylnego. Choć nie brzmi zachęcająco, ten składnik kosmetyków organicznych nawilża, ujędrnia, wzmacnia skórę. Pozytywnie działa na na zrogowaciały naskórek, pozwala wygładzić cerę. Dlatego zasługuje na szansę.

6. Hydrolat oczarowy

Czy wiesz, że już amerykańscy Indianie znali wyjątkowe właściwości specyficznej rośliny, rosnącej w ich stronach, czyli oczaru wirginijskiego? Wykorzystywana do pielęgnacji i uzdrawiania, stanowi mało znany, a bardzo skuteczny składnik kosmetyków naturalnych, które cieszą się wśród nas rosnącą popularnością. Samą substancję w łatwy sposób można zamówić przez Internet. Jakie są zalety tego pachnącego lasem i ziołami preparatu? To bomba antyoksydacyjna, zwalczająca rozwój wolnych rodników. Naturalny tonik, antyseptyczny składnik regenerujący cerę. Skóra, która cierpi z powodu ran, podrażnień i nadmiaru serum, z pewnością doceni kosmetyki, które bazują nie tylko na powszechnie uznanych składnikach, ale również takich egzotycznych wynalazkach, jak właśnie hydrolat oczarowy, uzyskiwany poprzez destylację.

A Ty – którymi składnikami ekologicznych kosmetyków dziwisz się najbardziej? Daj znać w komentarzu!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*